Więcej informacji wkrótce!
Kalendarz imprez

Pomysłodawcy

Godziny otwarcia:
pn - wt: zamknięte
śr - pt: 12.00 – 18.00
nd i świ.: 10.00–18.00
Adres:
Partyzancka 195, Pabianice
Pomysłodawcą i właścicielem Afloparku jest Pan Andrzej Furman, założyciel firmy Aflofarm, która jest liderem leków OTC na rynku farmaceutycznym.

Pan Andrzej znany jest ze swojego zamiłowania do sztuki. Aflopark to z pewnością nie jest zwykły ogród, a doskonale dopracowane dzieło sztuki. Każda rabata, alejka i drzewko mają swoje miejsce i nic nie jest tu przypadkowe. Informacje na temat tego skąd wzięła się wizja i pomysł na park znajdziecie w wywiadzie poniżej. Twórcą krajobrazu i ogrodnikiem Afloparku jest Łukasz Tarpacz. O tym, jak wyglądało tworzenie parku „od kuchni” i z jakimi trudnościami musieli zmierzyć się jego twórcy – dowiecie się niebawem, ponieważ już wkrótce pojawi się kolejny wywiad, tym razem z Łukaszem Tarapaczem.
Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem, którego udzielił Pan Andrzej Furman:

Aflopark to bezsprzecznie wyjątkowe miejsce na mapie Pabianic. To również jedyny prywatny park o tak dużej powierzchni w tej części Polski. Jakie emocje towarzyszą Panu po pierwszych dwóch miesiącach funkcjonowania parku?

Każde wyzwanie zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym traktuję jako sprawdzian, a każde zadanie chcę realizować najlepiej jak potrafię. Dokładnie tak samo jest z projektem Aflopark. Budowa parku trwa już od ponad dwóch lat, natomiast sama idea zrodziła się w mojej głowie już dawno temu. Wiosną owoc naszych prac po raz pierwszy był na takim etapie, że mogliśmy pokazać go publiczności. Mam tu na myśli pewien fragment parku, ten, który powstał na działce w Ksawerowie. Efekt finalny zawdzięczamy naszemu Ogrodnikowi – Panu Łukaszowi Tarapaczowi oraz jego zespołowi. Uważam, że rezultat jest fantastyczny i przebił moje oczekiwania. Wiedziałem, że będzie pięknie, a jest przepięknie. Nie jest to tylko moja opinia, ale również tych, którzy już nas odwiedzili i nie szczędzą nam pochwał. Gotowy fragment parku ma ogromne walory przyrodnicze i estetyczne. Rosną w nim nie tylko grupy poszczególnych gatunków, takich jak np. róże, liliowce czy byliny, ale także całe kolekcje. Szczególne rozmieszczenie roślin na rabatach podnosi jeszcze bardziej walory tej części naszego parku. Łukaszowi i wszystkim, którzy przy tym pracowali, należą się słowa pochwały i gratulacje.

Jak zrodził się pomysł na wizję i realizację projektu Aflopark?

Nie ukrywam, że to długa historia. Początek wiąże się zapewnieniem wyzwania zawodowego Łukaszowi Tarapaczowi, którego siedem lat temu zatrudniliśmy w naszej firmie. Miałem świadomość, że utrzymanie w nienagannym stanie terenów wokół naszych zakładów to za mało, aby czuł się spełniony zawodowo. Oglądając z nim parki w Polsce, a szczególnie w Wielkiej Brytanii, zaczęliśmy planować, aby w Polsce powstało coś podobnego, a może nawet jeszcze lepszego. Powiedzieliśmy sobie, że chcemy stworzyć taki park, który zachwyci nawet Anglików. Historia lubi się powtarzać, ponieważ ten moment w życiu był mi już znany. Przed podobnym pytaniem stanąłem w latach dziewięćdziesiątych, kiedy z panem Dyrektorem Wiesławem Gotwaldem oglądaliśmy w Belgii fabrykę firmy Upjohn. To był zakład na takim poziomie technicznym, jakiego w Polsce jeszcze nie było. Stwierdziliśmy, że podejmiemy się tego wyzwania i wybudujemy taki w Aflopie. Udało się. Wybudowaliśmy, i to nie jeden. Tak samo było i tym razem. Wraz z Panem Łukaszem szukaliśmy parku, który jest zaniedbany i potrzebuje dobrego gospodarza. Przez 10 lat rozmawiałem z kolejnymi prezydentami miasta Pabianic o rewitalizacji przepięknego parku, który mamy w naszym mieście - Parku Juliusza Słowackiego. W końcu się udało. Ze środków Funduszu Ochrony Środowiska przy dużym zaangażowaniu finansowym naszej firmy Aflofarm, park można było odnowić. Zależało nam na tym, by zrobić to dobrze, a przy tym nie zmarnować również naszych pieniędzy. Stanęliśmy więc do przetargu, daliśmy propozycję najlepszej ceny i wygraliśmy go. Powstał park, który zdobył uznanie pabianiczan, został wyróżniony w konkursie na najlepszą inwestycję w przestrzeni publicznej w Polsce. Po tym wydarzeniu nabraliśmy z Panem Łukaszem pewności, że jesteśmy w stanie równie dobrze wykonać projekt Aflopark. Budowa parku to coś więcej, niż tylko posadzenie drzew i „jakichś” roślin. To wieloletnie przedsięwzięcie, nad którym trzeba nieustannie pracować. Stworzenie ogrodu, tak jak wszystkie moje dotychczasowe pomysły, czyli np. doradztwo finansowe, handel lekami, produkcja leków czy prowadzenie hotelu - wymagają ogromnej specjalistycznej wiedzy. Zespół Pana Łukasza ma tę wiedzę oraz zdobywaną przez lata praktykę. Do tego dochodzi wieloletnie doświadczenie przy pracy nad naszymi obiektami firmowymi, o które nieustannie dbają nasi ogrodnicy. Z przyjemnością chwalimy się pięknie utrzymanymi terenami z doskonale obsadzonymi rabatami, świetnie utrzymanymi trawnikami, a także stawem pełnym grążeli i lilii wodnych. To była trudna, ale zarazem satysfakcjonująca droga, którą kroczyliśmy i nadal kroczymy, by wybudować park, z którego będziemy dumni.

Jaka jest zatem misja Afloparku?

Myślę, że wpisujemy się w aktualnie panujący ekologiczny trend, który objął cały świat. Jesteśmy coraz bardziej świadomi tego, jak bardzo dbałość o środowisko jest istotna. Nie wystarczy tylko ograniczyć produkcję odpadów czy właściwie je utylizować, trzeba również przywracać do życia to, co w wyniku błędów ludzi może zostać utracone. Moją misją jest również promocja Pabianic, miejsca, gdzie się urodziłem, uczyłem i gdzie odniosłem sukces realizując się zawodowo. Robimy to w ramach naszej firmy od samego początku jej istnienia, rośnie tylko skala tego wsparcia i ilość działań ze względu na nasze nowe możliwości. Park ma promować Aflofarm i Aflopę, ale to jest wartość dodana przy okazji, a nie wyzwanie. Dodatkowo park wzbogaci ofertę turystyczną dla Pabianic i Ksawerowa. Myślę, że dla władz obu miast oraz ich mieszkańców, niesie to wyłącznie pozytywne aspekty. Pragniemy także uczestniczyć w Światowej Wystawie „Zielone EXPO” w 2024 roku, której gospodarzem ma być Łódź.

Z jakimi opiniami zwiedzających spotkał się Pan do tej pory?

Muszę przyznać, że z ogromną przyjemnością odpowiadam na pytania gości dotyczące parku i z chęcią prowadzę z nimi rozmowy. Mimo, że nie robimy jeszcze wiele dla promocji tego miejsca, to odwiedza nas już sporo gości. Są to mieszkańcy Pabianic i Ksawerowa, a także moi sąsiedzi, którzy przychodzą z ciekawości. Pojawiają się również goście hotelu Fabryka Wełny. Zdarza się, że zaglądają do nas goście, których pasją jest odwiedzanie takich szczególnych miejsc jak Aflopark. Jeśli tylko mam okazję, chętnie się z nimi spotykam i odbywam długie rozmowy o naszych kwiatach, ich uprawie oraz o innych roślinach, które spotykają podczas spaceru po parku. Są to dla mnie niezwykle ciekawe rozmowy, a uznanie gości cenię sobie najbardziej. Kolejną grupą odwiedzających są Ci, którzy park tworzą. Obserwuję ich radość, gdy odwiedzający podziwiają ich pracę. Nie boję się przyznać, że chcemy walczyć o miano najładniejszego ogrodu. Moi rozmówcy mówią wtedy, że będą mi sekundować i trzymają kciuki, żeby się udało. Musi się udać!

Jakie wydarzenia chciałby Pan organizować na terenie parku?

Naszym podstawowym celem jest udostępnienie parku mieszkańcom Pabianic i Ksawerowa. Dla tej grupy naszych gości przygotowaliśmy specjalne, ulgowe bilety. Serdecznie zapraszamy do zwiedzania Afloparku także wszystkich gości hotelu Fabryka Wełny. Wyznaczyliśmy sobie ambitne wyzwanie, aby uczniowie mogli odbywać w naszych ogrodach lekcje poświęcone przyrodzie. Jesteśmy bardzo otwarci i udostępniamy nasz teren tym, którzy chcą posadzić drzewo. Co więcej, trzy pierwsze drzewa zostały już posadzone. Czekamy na wolontariuszy, którzy mogą się zaopiekować poszczególnymi rabatami. Będziemy także organizować wykłady dotyczące roślin rosnących w naszym parku. Za nami pierwszy koncert, który odbył się oczywiście z zachowaniem wymaganych norm sanitarnych. Na afloparkowej scenie pojawił się – Krzysztof Raczyński, wybitny akordeonista, natomiast 13 września odbędzie się kolejny koncert, na którym wystąpi Alchemik Orkiestra pod kierownictwem Grzecha Piotrowskiego. Wydarzenie ma być podziękowaniem dla uczestników ostatniego Balu Senatorskiego, z którego dochód (ponad 300.000 zł) przeznaczyliśmy na niezbędny sprzęt dla szpitala w Pabianicach.

Jak widzi Pan przyszłość Afloparku? Czy istnieją konkretne plany na jego rozwój?

Mam nadzieję, że już w przyszłym roku park będzie organizatorem uroczystego obiadu dla 600 gości z całej Polski. W ten wyjątkowy sposób chcemy promować nasze miasto, a także hotel Fabryka Wełny. Chcemy, aby swój kunszt pokazał nasz Szef kuchni - Wiesław Bober i jego zespół. Wiem, że pani Sylwia Raczyńska, dyrektor naszego hotelu i cały personel Fabryki Wełny lubią tego rodzaju wyzwania. Jedno jest pewne: pracy nam nie zabraknie i będzie jej dużo. Zawsze jednak powtarzam: pracuję tylko z najlepszymi i tymi, którzy chcą dołączyć do najlepszych.
Aflopark. Partyzancka 195, Pabianice
aflopark@aflopa.pl
Godziny otwarcia:
pn - wt: zamknięte
śr - pt: 12.00 – 18.00
nd i świ.: 10.00–18.00